Koniec zamieszania wokół przyszłości Nemanji Vidića. W ostatnich dniach wiele mówiło się o możliwości transferu obrońcy Manchesteru United. W szerokim gronie potencjalnych pracodawców wymieniano nawet Real Madryt. Vidić postanowił jednak pozostać na Old Trafford.
O decyzji 28-letniego obrońcy poinformował w wywiadzie dla MUTV dyrektor wykonawczy, David Gill. - Potrzebny jest jeszcze podpis. Papiery są sprawdzane przez prawników i doradców Nemanji. On sam nadal przebywa na wczasach, ale plan jest taki, że zaraz po powrocie formalności zostaną dopełnione. Jesteśmy przekonani, że wszystko przypieczętujemy na początku sierpnia. To fantastyczna informacja dla Manchesteru United, kibiców i zawodnika - oświadczył Gill. - Było wiele spekulacji na temat przyszłości Nemanji, ale jestem przekonany, że to media podawały jakieś stare historie. Na pewno takie informacje nie pochodziły z obozu Manchesteru United i otoczenia zawodnika - powiedział dyrektor wykonawczy "Czerwonych Diabłów".
Negocjacje w sprawie nowego kontraktu rozpoczęły się już pod koniec minionego sezonu. Niedługo potem rozmowy zostały przerwane ze względu na udział Vidića w Mistrzostwach Świata. Strony wróciły do stołu wkrótce po opadnięciu Serbii z Mundialu. Porozumienie zostało osiągnięte już trzy tygodnie temu.
Nemanja Vidić związał się z „Czerwonymi Diabłami” w 2006 roku. W ciągu czterech lat Serb rozegrał w barwach Manchesteru 126 meczów strzelając w nich 6 goli.